niedziela, 31 stycznia 2010

KONSBUD-HUMANOS 4:3(0:3)

Mecz z historią. Chyba 90% posiadania piłki po naszej stronie. W strzałach chyba 100:3 też na naszą korzyść, a mecz wygrany tylko 1 bramką. Najważniejsze zdobyte 3 pkt.

Trening we wtorek g. 21.30

środa, 27 stycznia 2010

Konsbud - Humanos, Niedziela g.12

Mecz tylko o 3 pkt.
Nie wyobrażam sobie innego wyniku jak zwycięstwo.

niedziela, 24 stycznia 2010

Tankkaa-Konsbud 3:1(1:0)

Kolejny mecz, którego szkoda. W okrojonym składzie z dwoma jeszcze nawalonymi po sobotniej impezie zawodnikami mogliśmy to wygrać!!!
W pierwszej połowie powinno być ze 4:0 dla nas, a skończyło się 0:1 po naszym prezencie. Później strzelili nam na 0:2, ale my zaraz zdobyliśmy bramkę na 1:2. Na półtorej minuty przed końcem mieliśmy dwie sytuacje sam na sam i jeszcze mogliśmy to spokojnie wygrać. Ostatnia bramka na 3:1 dla nich padła praktycznie w ostatnich sekundach meczu.

Przypominam o wtorkowym treningu godzina 21.30

sobota, 23 stycznia 2010

Tankkaa-Konsbud, Niedziela 8.00

...idealna pora..., wcześnie rano i mega zimno, tak będzie, ale to może pozwoli złapać świeżość po sobotnich imprezach.

Gramy z wiceliderem, kandydatem do awansu.
Żeby nawiązać walkę, potrzebna jest pełna frekwencja i pełne zaangażowanie.

niedziela, 17 stycznia 2010

KONSBUD-SEEPOINT 4:5(3:2)

Jeszcze po żadnym meczu nie czułem takiego niedosytu.
Powinniśmy ten mecz wygrać, ilością stworzonych sytuacji można byłoby obdzielić kilka meczów.
...ale czy można mówić tylko o pechu?
Może zmienić coś na treningach, poćwiczyć jakoś sytuacje strzeleckie.

Przypominam o wtorku, g.21.30

piątek, 15 stycznia 2010

Konsbud-Seepoint, sobota g.12.00

Niezwykle dla nas ważny mecz. Tabela dzieli się jakby na dwie części, chcąc znaleźć się w jej górnej części i zachować szanse na walkę w drugiej rundzie o czołowe lokaty, trzeba to wygrać.

Pełne obroty od początku, to jest jeden z tych zespołów, z którymi musimy wygrywać.

sobota, 9 stycznia 2010

TIETO-KONSBUD 2:5(0:2)

...i tak zagraliśmy jak zakładaliśmy, z pełnym zaangażowaniem, co od początku dało prowadzenie 2:0 do przerwy i 5:0 w drugiej połowie, potem trochę rozluźnienia i strata 2 bramek po ewidentnych naszych błędach.
Wniosek jest jeden musimy odpoczątku grać na maksa. Okazuje się, że sił nam wystarcza na cały mecz.
Darek napisz coś jak obejrzysz mecz z CD, sam jestem ciekaw.
Moim zdaniem na wyróżnienie zasługuje Hubert, który po raz pierwszy zagrał ostatniego i spisał się rewelacyjnie, praktycznie czyścił przedpole i nie przeszła przez niego żadna akcja.

Przypominam o Wtorkowym treningu g.21.30

środa, 6 stycznia 2010

TIETO-KONSBUD Sobota(09.01.10) g.8.00

Wczesna pora, ale warto byłoby weekend rozpocząć od zwycięstwa.
Kolejny mecz z drużyną, z którą musimy nawiązać walkę i postarać się o zdobycie 3 pkt.

poniedziałek, 4 stycznia 2010

Trening WTOREK g.21.30

Przypominam o wtorkowym treningu.
Pisać kto jest, kogo nie ma, ale patrząc na naszą kondycję na boisku, każdy z nas powinien biegać jak najwięcej.
Była sugestia, żeby zagrać na jedną małą bramkę. My gramy naszą drużyną z małą bramką w ustawieniu 1:2:1 i drużyna przeciwna z dużą bramką, której broni Darek.
Piszcie jeśli są jeszcze jakieś inne pomysły.

niedziela, 3 stycznia 2010

Majewski-Konsbud 9:4(4:0)

Bramy dla nas zdobywali:
Osiński Łukasz - 1, Wrona Damian - 1(chyba Tomek to strzelił), Żurowski Przemysław - 2

Patrzę na wynik pierwszej połowy i nie wierzę. Drugą połowę przegraliśmy 5:4, ale ilość straconych bramek była pochodną tego, że musieliśmy cał czas gonić wynik.

Zachęcam do dyskusji, bo był to myślę mecz z którego każdy powinien wyciągnąć wnioski dla samego siebie. Niby przeciwnik w naszym zasięgu, a jak to wyglądało każdy widział.