Taki cel i tylko taki.
W niedzielę o 17 gramy z Arizoną - zespołem który kilka sensacji w tych rozgrywkach już sprawił. Grając jednak zdyscyplinowanie, skutecznie i uważnie nie powinniśmy mieć problemów z ekipą z Kurowa.
W poniedziałek o 19 mecz z Prawobrzeżem. Przypomnę że rok temu dwa razy zremisowaliśmy z nimi po 4 więc jest to rywal z którym nigdy nie wygraliśmy:) Obserwowałem ich kilka razy zdecydowanym liderem jest krzywousty Waldek więc kolegę trzeba splastrować. Godnym uwagi jest łysol z nr 14 - nieźle kręci, a także słusznej postury niedźwiedź od którego niejeden obrońca się odbijał. Mają też świetnego bramkarza który pomimo 11 bramek straconych z Eppe był najlepszym zawodnikiem w swojej drużynie uhonorowanym w piątce kolejki. Coby nie powiedzieć charakterystyczna ekipa:)
Nic tylko potwierdzać obecności.
Kto w niedzielę? Kto w poniedziałek?
wtorek, 29 marca 2011
czwartek, 24 marca 2011
.....SZANSA!!!!!
Przeanalizowałem tabelę i mecze, które zostały do rozegrania. Mamy realną szansę na zajęcie 4 miejsca. Z tego co słyszałem, czwarte miejsce to także walka w barażach o II ligę! Spowodowane jest to tym, że w tym sezonie są tylko cztery III ligi. Zostały nam 3 mecze do rozegrania z naprawdę nietrudnymi przeciwnikami. Gramy 2 razy z Prawobrzeżem i raz z Arizoną. Nasi sąsiedzi w tabeli, walczący również o czołowe lokaty mają znacznie gorzej: Profesja gra z Seepoint'em, Szybcy z Majewskim, a w następnej kolejce Profesja zagra z Tieto.
Żeby, nie było kalkulacji, każda z tych drużyn musi wygrać swoje mecze, nawet Seepoint, który też jeszcze może stracić swoje 2 miejsce premiowane bezpośrednim awansem. Na zajęcie 3-go miejsca nie mamy niestety już szans. Zarówno z Profesją jak i z Tieto mamy przegrane bezpośrednie mecze i gorszy bilans, ale któraś z tych drużyn musi stracić punkty i to będzie szansa dla nas. Osobiście kibicowałbym Tieto - mają łatwiejsze mecze, natomiast Profesja gra w następnej kolejce jeszcze z Seepoint'em.
Warunek jest jeden, my musimy zgromadzić do końca rundy w trzech meczach 9 pktów.
To jest naprawdę realne. Pamiętacie jak nieraz rozmawialiśmy w szatni: każda bramka, każdy punkcik jest na wagę złota w tej lidze, bo na końcu ten jeden punkt, ta jedna bramka decydować będzie o awansie do II ligi.... i co?... i tak jest. Jeden punkt mniej i nie byłoby nawet matematycznych szans.
Mamy do opicia jeszcze awans z SLS'a, co to będzie się działo, jak będą do opicia dwa awanse w jednym sezonie?!
.
.
Gramy chłopy i walczymy do końca, przy odrobinie szczęścia będzie fiesta po sezonie.
.
.
Żeby, nie było kalkulacji, każda z tych drużyn musi wygrać swoje mecze, nawet Seepoint, który też jeszcze może stracić swoje 2 miejsce premiowane bezpośrednim awansem. Na zajęcie 3-go miejsca nie mamy niestety już szans. Zarówno z Profesją jak i z Tieto mamy przegrane bezpośrednie mecze i gorszy bilans, ale któraś z tych drużyn musi stracić punkty i to będzie szansa dla nas. Osobiście kibicowałbym Tieto - mają łatwiejsze mecze, natomiast Profesja gra w następnej kolejce jeszcze z Seepoint'em.
Warunek jest jeden, my musimy zgromadzić do końca rundy w trzech meczach 9 pktów.
To jest naprawdę realne. Pamiętacie jak nieraz rozmawialiśmy w szatni: każda bramka, każdy punkcik jest na wagę złota w tej lidze, bo na końcu ten jeden punkt, ta jedna bramka decydować będzie o awansie do II ligi.... i co?... i tak jest. Jeden punkt mniej i nie byłoby nawet matematycznych szans.
Mamy do opicia jeszcze awans z SLS'a, co to będzie się działo, jak będą do opicia dwa awanse w jednym sezonie?!
.
.
Gramy chłopy i walczymy do końca, przy odrobinie szczęścia będzie fiesta po sezonie.
.
.
poniedziałek, 21 marca 2011
środa, 16 marca 2011
KONSBUD - profesja , niedziela 16.00
Czas przełamać kompleks. Trzy razy graliśmy z profesją i zawsze w plecy.
Wychodzimy, wygrywamy, liczymy się w walce o awans!
Wszyscy obecni?
Wychodzimy, wygrywamy, liczymy się w walce o awans!
Wszyscy obecni?
sobota, 12 marca 2011
...a jednak potrafimy...,KONSBUD:Majewski (1:1)5:2
Do tej pory tylko nieobliczalni Szybcy mogli dopisać sobie 3 pkty po meczu z Majewskim, do dzisiaj. Jesteśmy drugą drużyną, która może pochwalić się pokonaniem lidera. I to w jakim stylu!!! Po wyłączeniu z gry Pawła Majewskiego nie byli w stanie nawiązać z nami równorzędnej walki. Ilość stworzonych sytuacji, jak i sam wynik odzwierciedla naszą bezapelacyjną przewagę w tym meczu. Każdy zagrał na swoim, dobrym poziomie. Trzeba jednak wyróżnić Pitera i oczywiścię parę naszych stoperów, którzy napastnikom Majewskiego skutecznie wybili dzisiaj piłkę z głowy.
BRAWO!!! Zdobyliśmy ważne, bardzo ważne 3 pkty. Następny mecz z Profesją, z drużyną z czołówki, później będzie już z górki, szkoda tylko, że wynik końcowy nie zależy tylko od nas, ale także od innych zespołów.
Róbmy jednak swoje, a wierzę, że będzie dobrze.
GRATULACJE dla całej drużyny.
PS:
straciłem głos :)
BRAWO!!! Zdobyliśmy ważne, bardzo ważne 3 pkty. Następny mecz z Profesją, z drużyną z czołówki, później będzie już z górki, szkoda tylko, że wynik końcowy nie zależy tylko od nas, ale także od innych zespołów.
Róbmy jednak swoje, a wierzę, że będzie dobrze.
GRATULACJE dla całej drużyny.
PS:
straciłem głos :)
czwartek, 10 marca 2011
Liga gra! lider w sobotę!!
Trzeba zwalić dupska dość wcześnie w sobotę by być zwartym i gotowym do gry na 9.00. Tli się nadzieja na baraż więc walczymy. Frekwencja i jeszcze raz frekwencja. Osin nie próbuj spijać przeciwników :D
Post poniżej aktualny do komentarzy.
A nade wszystko potwierdzać tu obecność na meczu.
Post poniżej aktualny do komentarzy.
A nade wszystko potwierdzać tu obecność na meczu.
wtorek, 8 marca 2011
...co jest k..rwa????!!!!!!!
Co się z nami dzieje?!!!!!!!!!!!!!!
Myślałem, że w drużynie są ludzie, którzy po prostu lubią grać w piłkę. Widzę jednak, że jest zupełnie inaczej. Drugi tydzień z rzędu nie ma ludzi do gry na treningach!!! Bardzo mnie to już wkurwia. Ja nie będę nikogo za uszy ciągał, żeby sobie łaskawie raczył przyjść i pokopać piłkę z wielką łaską(a najlepiej po gwiazdorsku grać tylko w meczach). Jak ktoś nie lubi po prostu grać w piłę, niech zajmie się najlepiej szachami, tam trenować nie trzeba.
Za halę PŁACIMY!!! bez względu, czy gramy, czy nie. Gadanie, że ktoś płacić nie będzie, bo mnie nie było, po prostu mnie rozpierdala. Ustalone było, że płacimy z góry i wtedy jeden z drugim niech sobie nie chodzi, jego sprawa.
A już nic mnie tak nie wkurwia, jak totalne olewatorstwo. Od pół roku gramy we wtorki, odezwały się 2, może trzy osoby w poście nt treningu totalna parnoja. Jeżeli ktoś nie ma ochoty na grę, niech się określi, a nie zajmuje miejsce innym, którzy z wielką chęcią zajęliby jego miejsce i grali w drużynie.
Podjąłem decyzję, z hali rezygnuję, tak że dzisiejszy trening(którego nie było zresztą) był ostatnim w tym sezonie. Szkoda, tym bardziej, że są jeszcze realne szanse na walkę o baraż, ale jak ma tylko mi zależeć, to też mam to w d...
Następna sprawa, w przyszłości grają Ci, którzy trenują, a trenują oczywiście tylko Ci, którzy płacą.
Myślałem, że w drużynie są ludzie, którzy po prostu lubią grać w piłkę. Widzę jednak, że jest zupełnie inaczej. Drugi tydzień z rzędu nie ma ludzi do gry na treningach!!! Bardzo mnie to już wkurwia. Ja nie będę nikogo za uszy ciągał, żeby sobie łaskawie raczył przyjść i pokopać piłkę z wielką łaską(a najlepiej po gwiazdorsku grać tylko w meczach). Jak ktoś nie lubi po prostu grać w piłę, niech zajmie się najlepiej szachami, tam trenować nie trzeba.
Za halę PŁACIMY!!! bez względu, czy gramy, czy nie. Gadanie, że ktoś płacić nie będzie, bo mnie nie było, po prostu mnie rozpierdala. Ustalone było, że płacimy z góry i wtedy jeden z drugim niech sobie nie chodzi, jego sprawa.
A już nic mnie tak nie wkurwia, jak totalne olewatorstwo. Od pół roku gramy we wtorki, odezwały się 2, może trzy osoby w poście nt treningu totalna parnoja. Jeżeli ktoś nie ma ochoty na grę, niech się określi, a nie zajmuje miejsce innym, którzy z wielką chęcią zajęliby jego miejsce i grali w drużynie.
Podjąłem decyzję, z hali rezygnuję, tak że dzisiejszy trening(którego nie było zresztą) był ostatnim w tym sezonie. Szkoda, tym bardziej, że są jeszcze realne szanse na walkę o baraż, ale jak ma tylko mi zależeć, to też mam to w d...
Następna sprawa, w przyszłości grają Ci, którzy trenują, a trenują oczywiście tylko Ci, którzy płacą.
niedziela, 6 marca 2011
środa, 2 marca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)