Najpierw do Kościoła, później na mecz.
Nie miałem jeszcze okazji grać przeciwko tej drużynie. Z dawnych czasów pamiętam jedynie ich superstrzelca Łukasza Myszel, z tego co pamiętam operuje nieźle lewą nogą, a prawa służy tylko do podpierania. Mamy już więc zadanie dla naszych stoperów.
Mamy jeszcze 3 mecze do zagrania, mamy jeszcze o co walczyć. Gramy więc na 200%.
Piszcie jak z obecnością.
piątek, 30 września 2011
niedziela, 25 września 2011
Trening, środa 18.30
Może choć trochę optymizmu wleje w naszą drużynę ostatnie zwycięstwo. Nasza gra pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Może każdy niech przypomni sobie jak grał, przemyśli sobie swoją postawę na boisku i sam wyciągnie odpowiednie wnioski. Spróbujmy coś poprawić, jeszcze mamy o co walczyć.
W srodę trenujemy, piszcie jak z obecnoscią.
W srodę trenujemy, piszcie jak z obecnoscią.
czwartek, 22 września 2011
Niedziela godz. 13 szlagier naszej ligi
W niedzielę grają dwie czołowe drużyny z naszej ligi, czyli my i Niras. Pojawiła się niepowtarzalna szansa na zdobycie punktów. Podejrzewam, że nasi przeciwnicy także upatrują swoją szansę w meczu z nami. Nie należy więc ich lekceważyć, a chyba głupio byłoby znaleźć się na końcu tabeli.
Piszcie jak z obecnością.
Piszcie jak z obecnością.
czwartek, 15 września 2011
Nowalijka-Konsbud, sobota g.16
W sobotę mecz z czołową drużyną naszej ligi.
Piszcie kto obecny, a kogo nie ma.
Piszcie kto obecny, a kogo nie ma.
niedziela, 11 września 2011
Trening, środa 18.30
W srodę trening. Oby tylko nie odeszła nam ochota na grę w piłkę po ostatnim zenującym meczu. Nikt nie zagrał na swoim normalnym poziomie... i tyle. Dlaczego, nie ważne już teraz myślę. Nie ma co się przejmować.
Zostało parę meczów do zagrania. Trzeba wyjść na boisko i może uda się honor uratować.
Piszcie jak z frekwencją w srodę.
Zostało parę meczów do zagrania. Trzeba wyjść na boisko i może uda się honor uratować.
Piszcie jak z frekwencją w srodę.
środa, 7 września 2011
KONSBUD-Viversum, gramy już w piątek o 22
Kolejny mecz o przeżycie. Gramy z drużyną, która tak jak my walczy o pozostanie w tej lidze.
Chłopaki, jak w meczu będziemy potrafili zagrać tak jak na treningu wygramy z nimi bez problemu. Pora rozgrywania meczu może nieco nietypowa, ale przynajmniej jest duża szansa, że nie będzie większość z nas na kacu, tak jak miało to miejsce ostatnio.
Piszcie jak z frekwencją.
Chłopaki, jak w meczu będziemy potrafili zagrać tak jak na treningu wygramy z nimi bez problemu. Pora rozgrywania meczu może nieco nietypowa, ale przynajmniej jest duża szansa, że nie będzie większość z nas na kacu, tak jak miało to miejsce ostatnio.
Piszcie jak z frekwencją.
niedziela, 4 września 2011
Trening, środa g. 18.30
Kolejny meczyk minimalnie przegrany po walce i wyrownanej grze. Już sam nie wiem, może właśnie o tą jedną, czy dwie bramki jesteśmy jednak za słabi na drugą ligę?
Przed nami kolejne mecze, kolejne punkty do zdobycia, trzeba będzie wyjść na boisko, dać z siebie wszystko i może coś się jeszcze ugra w tej lidze.
Na razie jednak trenujemy, co jest rzeczą niezbędną, zeby skutecznie grać w piłkę. piszcie jak z obecnoscią.
Przed nami kolejne mecze, kolejne punkty do zdobycia, trzeba będzie wyjść na boisko, dać z siebie wszystko i może coś się jeszcze ugra w tej lidze.
Na razie jednak trenujemy, co jest rzeczą niezbędną, zeby skutecznie grać w piłkę. piszcie jak z obecnoscią.
piątek, 2 września 2011
KONSBUD-Wisan, niedziela g. 18
No chłopy, koniec żartów. Zaczyna się prawdziwa walka o pozostanie w drugiej lidze. Wisan, to drużyna znajdująca się w podobnej sytuacji jak my, różnica polega jednak na tym, ze to oni mają 2 pkty więcej od nas i to my na razie jesteśmy w strefie spadkowej naszej ligi. Przegrana oznaczałaby powiększenie straty do 5 punktów, zwycięstwo natomiast pozwoliłoby wyjść ze strefy spadkowej. Stawka jest jak widać bardzo wysoka. Porażka szczerze mówiąc pogrzebie nasze szanse na utrzymanie. Nie zapominajmy jednak, że Wisan będzie bardzo zmotywowany i będzie za wszelką cenę chciał z nami wygrać i uciec od strefy spadkowej. Nie zapominajmy także, w pierwszej rundzie frajersko przegraliśmy z nimi 7:5 prowadząc nawet 5:2.
Panowie, jeżeli w przyszłym sezonie chcemy grać w tej lidze, ten mecz trzeba wygrać. I nie ma spokojnie, trzeba ich k...wa zmiazdzyc na boisku i tyle. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak nasze pewne zwycięstwo.
Piszcie jak z obecnością.
Panowie, jeżeli w przyszłym sezonie chcemy grać w tej lidze, ten mecz trzeba wygrać. I nie ma spokojnie, trzeba ich k...wa zmiazdzyc na boisku i tyle. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak nasze pewne zwycięstwo.
Piszcie jak z obecnością.
Subskrybuj:
Posty (Atom)