piątek, 30 września 2011

KONSBUD-Lekarze, niedziela g. 16

Najpierw do Kościoła, później na mecz.
Nie miałem jeszcze okazji grać przeciwko tej drużynie. Z dawnych czasów pamiętam jedynie ich superstrzelca Łukasza Myszel, z tego co pamiętam operuje nieźle lewą nogą, a prawa służy tylko do podpierania. Mamy już więc zadanie dla naszych stoperów.
Mamy jeszcze 3 mecze do zagrania, mamy jeszcze o co walczyć. Gramy więc na 200%.
Piszcie jak z obecnością.

12 komentarzy:

  1. ja pauzuje za kartki, chyba, że zagram na lewizne jak coś to mogę być

    OdpowiedzUsuń
  2. ja obecny. co do Sylwka to niech prezes zadecyduje.

    OdpowiedzUsuń
  3. No dobra Damian więc decyduję: Radek Dernoga to Sylwka drugie imię na niedzielę :) Szykuj się i pilnuj króla strzelców!!

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem czy do konca to dobry pomysl.
    po 1. znaja juz nas w wiekszosci
    2. na koszulce ma napisane Sylwek :)
    3. szkodaby bylo gdybysmy wygrali a potem dostali w plecy walkowera za to.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sylwek, przychodź na mecz.
    Przemo

    OdpowiedzUsuń
  6. masakra Niras ograł Osterstroms
    mamy zagożony przedostatnie miejsce ???

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety nie dam rady przyjść sory, nie zdążę wrócić z Łobza (ważne sprawy) jeszcze raz sory

    OdpowiedzUsuń