poniedziałek, 29 marca 2010

Dominatura-Konsbud, 02.04, g. 23.00

Karkołomna godzina, karkołomny przeciwnik.
W Wielki Piątek gramy z liderem. W okrojonym składzie i o nietypowej godzinie.
...a może chłopcy z Dominatury pewni już awansu, odpuszczą sobie ten meczyk... zobaczymy.

Kto może niech stawi się na tym meczu, bo i tak będzie nas mało, a punkty potrzebne jak powietrze. Prawobrzeże przegrało z Seepointem i dalej mamy teoretyczne szanse na zajęcie 6-go miejsca.

sobota, 27 marca 2010

Humanos-Konsbud 7:7(5:2)

...miazga przeciwnika...

Wilku dobrze powiedziane, ale o mały włos przeciwnik to prawie nas zmiażdżył.
Moim zdaniem główną przyczyną słabej gry w pierwszej połowie był u nas kompletny brak koncentracji.
Trudno, szkoda 2 straconych punktów. popełniliśmy za dużo niewymuszonych własnych błędow.

We wtorek ostatni trening na hali na Wojska g. 21.30

środa, 24 marca 2010

Humanos-Konsbud, sobota g.16

Nie muszę chyba mówić, że do tego meczu trzeba podejść poważnie. Wystarczy przypomnieć sobie poprzedni mecz z Humanosem, w którym do przerwy było 0:3, a zakończył się minimalnym zwycięstwem po morderczej walce 4:3 i ostatniej bramce zdobytej na minutę przed końcem.
Potrzebne jest nam kolejne zwycięstwo i poprawienie bilansu bramkowego, który nie wygląda najlepiej.

Deklarować, kto będzie.

niedziela, 21 marca 2010

KONSBUD-CARREFOUR 4:2(0:0)

Pierwsza częśc spotkania bardzo ospała w wykonaniu obu drużyn żadna z drużyn nie stworzyła sobie do 25 minuty klarownych sytuacji bramkowych.Do przerwy bez pomysłu i bez bramek.4 minuty drugiej połowy przynosi pierwszą bramkę dla Konsubudu.Nie mija minuta bład w komunikacji Konsbudu zostawienie zawodnika gości w przodzie samego i 1-1.9 minuta wyjście na przedpole bramkarza gosci w konsekwencji bład i 2-1.W 15 minucie kolejny błąd bramkarza Carrefoura i jest 3-1.W 19 minucie mamy 4-1.Wynik końcowy to 4-2 dla Konsbudu.

To jest opis ze strony HALP. Od siebie dodam, że w pierwszej połowie oni nie wyszli chyba ani razu ze swojej połowy, a my nie potrafiliśmy strzelić nawet z metra do pustej bramki.
Mecz ogólnie mało ciekawy, ale ważne 3 pkt zdobyte.

We wtorek na treningu zbiorę dane od wszystkich, którzy chcą grać w SLS. Trzeba zgłaszać drużynę.

wtorek, 16 marca 2010

Czas na SLS'a

Rusza letnia edycja SLS. Decyzja już jest. Występujemy samodzielnie jako KONSBUD. Teraz jest już czas zgłaszania drużyn. Potrzebna jest szeroka kadra. Gra się 5+1. Znając życie potrzebnych jest jakieś 15 zawodników.

Na dzień dzisiejszy mamy taki skład:
Wilku, Piter, Bartek, Jacek, Sylwek, Hubert, Łukasz, Damian, Dario i ja, to jest bramkarz i 9 ludzi do pola.
Moim zdaniem trzeba zgłosić jeszcze dodatkowych co najmniej 3-4 zawodników, no i przydałby się jeszcze jeden bramkarz. Będą wakacje, zaczną się wyjazdy, wczasy, itd.

Propozycja jest taka: wpisowe 2800,- z czego: 10 zawodników po 150,-zł = 1500,- zł, pozostała kwota po stronie sponsora. Po stronie sponsora także stroje do gry i połowa kosztów za nagrywanie meczów(NOWOŚĆ).

Osoby, które mamy teraz w składzie, proszę w tym poście o deklarację, czy chcą grać na podanych wyżej warunkach. Dodatkowo proszę o podanie danych nowych osób, które są chętne do gry(Imię, nazwisko, PESEL)

Po ustaleniu szerokiej kadry, wyłonimy skład podstawowy 10 osób chętnych do gry, te osoby będą zobowiązane do zapłaty składki. Pozostali zawodnicy jako rezerwowi będą grali w meczach tylko w przypadku nieobecności kogoś z podstawowego składu i będą brały udział we wszystkich trenigach.

Czas na zgłoszenia do końca tego tygodnia.

sobota, 13 marca 2010

Trening, Wtorek g.21.30

We wtorek o 21.30 gramy na Wojska, piszcie kto będzie.
Umowę na halę mamy podpisaną do końca marca. Myślę, że przedłużanie Umowy nie ma sensu, w kwietniu spokojnie można już pograć na dworze, nowych boisk ze sztuczną trawą tzw orlików nie brakuje.

środa, 10 marca 2010

Trening, czwartek g.22

Trening na dużej hali HALP. Potrzebujemy pełny skład, czyli 4 osoby do pola + bramkarz
Pisać kto zainteresowany.

sobota, 6 marca 2010

Konsbud-Majewski 6:5(3:3)

...co za mecz...

Wszyscy po meczu wyszliśmy z szatni w znakomitych humorach. I nie ma co się dziwić, wygraliśmy w końcu z drużyną z czołówki naszej ligi, z drużyną, która gładko z nami wygrała w pierwszej rundzie.
Zaczęło się dobrze strzelamy pierwsi bramkę, po niefrasobliwym zachowaniu przeciwnika, rewelacyjne dośrodkowanie Damiana z rzutu rożnego, ja dokładam nogę i jest 1:0, potem dwa prezenty i przegrywamy 1:2. Mecz jest wyrównany i pierwsza połowa kończy się remisem 3:3. Po rozpoczęciu drugiej połowy o dziwo nie tracimy pierwsi bramki, przeciwnie strzelamy i wychodzimy na prowadzenie, potem jeszcze jedno trafienie, jest 5:3, jest dobrze, do końca zostało jakieś 12-13 min. Cały czas walka sytuacje z jednej i z drugiej strony. Darek w bramce ratuje nas kilka razy z opresji. Majewski strzela na 5:4, łapie kontakt i zaczyna się walka o zwycięstwo praktycznie od nowa. O ile dobrze pamiętam ostatnią dla nas bramkę strzela Dario na 6:4, po rewelacyjnej akcji Bartka i Jacka. Przeciwnikowi na kilka minut przed końcem udaje się raz jeszcze trafić do naszej bramki. My już do końca murujemy bramkę i trzymamy wynik. Jest koniec ostatni gwizdek sędziego i wielka radość. To był piękny mecz ze szczęśliwym happy end'em. 3 punkty są nasze.

We wtorek giera, pisać kto będzie.

środa, 3 marca 2010

KONSBUD-MAJEWSKI, sobota g.12

Mecz z zespołem walczącym o awans do drugiej ligi. Myślę, że trzeba im to trochę utrudnić - koledzy z Eppe byliby strasznie wdzięczni.
Zespół mocny, ale zdażają i się wpadki, jak remis z Humanosem, czy z Tieto.

...zapomnijmy o ostatnim meczu, głowy do góry, dajmy im wycisk, niech nas zapamiętają...

Pisać jak z frekwencją.

wtorek, 2 marca 2010

Trening WTOREK g.21.30

PISAĆ KTO BĘDZIE