sobota, 12 marca 2011

...a jednak potrafimy...,KONSBUD:Majewski (1:1)5:2

Do tej pory tylko nieobliczalni Szybcy mogli dopisać sobie 3 pkty po meczu z Majewskim, do dzisiaj. Jesteśmy drugą drużyną, która może pochwalić się pokonaniem lidera. I to w jakim stylu!!! Po wyłączeniu z gry Pawła Majewskiego nie byli w stanie nawiązać z nami równorzędnej walki. Ilość stworzonych sytuacji, jak i sam wynik odzwierciedla naszą bezapelacyjną przewagę w tym meczu. Każdy zagrał na swoim, dobrym poziomie. Trzeba jednak wyróżnić Pitera i oczywiścię parę naszych stoperów, którzy napastnikom Majewskiego skutecznie wybili dzisiaj piłkę z głowy.
BRAWO!!! Zdobyliśmy ważne, bardzo ważne 3 pkty. Następny mecz z Profesją, z drużyną z czołówki, później będzie już z górki, szkoda tylko, że wynik końcowy nie zależy tylko od nas, ale także od innych zespołów.
Róbmy jednak swoje, a wierzę, że będzie dobrze.
GRATULACJE dla całej drużyny.

PS:
straciłem głos :)

6 komentarzy:

  1. Co do trningu dam znać później.

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie mowilem Przemo ze macie jeszcze mega wielkie szanse na baraze!
    Nie zjebcie tego:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No miło się gra jak wszystko funkcjonuje jak dziś. Piter rzeczywiście zagrał dziś wyśmienicie a dobrą grę okrasił brameczką. Mati dziś wybił ze 2 razy w ostatniej chwili piłę przed strzałem przeciwnika, Hubert, Sylwek jak się skupią na defensywie to nieważne czy napadzior strzelił dotąd 30 goli czy 2 -skuteczny plaster i nie oddaje żadnego strzału. Powiem Wam że jakoś jakoś nie zmartwiłem się golem na 0-1 czułem że będzie dobrze. Przemo kawał dobrej roboty wykonałeś na ławce!!

    OdpowiedzUsuń
  4. łubu dubu, niech żyje nam prezes waszego klubu!
    a jeśli ma kto chęć podszlifować formę, mamy wolne miejsca na gierce treningowej w czwartek o 21ej. koszt 10zeta. zainteresowany kto?

    OdpowiedzUsuń