poniedziałek, 21 grudnia 2009
Wtorek 21.30 - giera na Wojska Polskiego
Przypominam o treningu, pisać kto będzie, mile widziani goście z uwagi na spodziewaną niską frekwencję(kontuzje)
piątek, 18 grudnia 2009
KONSBUD-HUMANOS Niedziela g.12
...dwie porażki swojej drużyny...to dosyć chłodne powitanie.
Nowa drużyna w naszej lidze, więc wielka niewiadoma.
Po dwóch porażkach trzeba wziąć się w garść i zdobyć w końcu te 3 pkt.
Naszym największym problemem jest frekwencja i krótka ławka więc kto może niech przychodzi, nawet Ci poobijani i z lekkimi kontuzjami mogą się przydać.
Nowa drużyna w naszej lidze, więc wielka niewiadoma.
Po dwóch porażkach trzeba wziąć się w garść i zdobyć w końcu te 3 pkt.
Naszym największym problemem jest frekwencja i krótka ławka więc kto może niech przychodzi, nawet Ci poobijani i z lekkimi kontuzjami mogą się przydać.
środa, 2 grudnia 2009
Carrefour-Konsbud, 12.12.2009, g.14
Mega ważny dla nas mecz. To właśnie z takimi drużynami trzeba wygrywać, żeby lliczyć się w końcowej fazie rozgrywek. Liderzy zawsze pogubią gdzieś po drodze punkty, a my musimy skrupulatnie je zbierać właśnie z tego typu przeciwnikami.
Oglądałem ich mecz - zbieranina rzemieślnikow, gra bez finezji, ale za to bardzo długa ławka rezerwowych. Ostry atak od początku i jestem pewien, że chłopaki szybko się pogubią.
Powodzenia na dwa najbliższe mecze. Trzymam kciuki z za oceanu...
Oglądałem ich mecz - zbieranina rzemieślnikow, gra bez finezji, ale za to bardzo długa ławka rezerwowych. Ostry atak od początku i jestem pewien, że chłopaki szybko się pogubią.
Powodzenia na dwa najbliższe mecze. Trzymam kciuki z za oceanu...
KONSBUD-DOMINATURA.PL, sobota g.14
Mecz z liderem naszej grupy. Analizując przebieg ich meczów, widać że czasem mają swoje problemy na boisku, jeżeli uda się to wykorzystać i strzeli się im dwie, trzy bramki - można z nimi wygrać...na pewno stać nas na to...
Widać nawet po treningach, że jesteśmy coraz bardziej zgrani, niektóre akcje rozgrywane są zupełnie na pamięć...z fantazją.
Raczej trzeba grać spokojną piłkę, z zachowaniem szczególnej uwagi w obronie. Proponuję zwrócić uwagę na Milanowicza i zastosować indywidualne krycie, bo gość robi tam całą grę. Jakby udało się go wyłączyć, wartość ich drużyny spada o połowę.
Widać nawet po treningach, że jesteśmy coraz bardziej zgrani, niektóre akcje rozgrywane są zupełnie na pamięć...z fantazją.
Raczej trzeba grać spokojną piłkę, z zachowaniem szczególnej uwagi w obronie. Proponuję zwrócić uwagę na Milanowicza i zastosować indywidualne krycie, bo gość robi tam całą grę. Jakby udało się go wyłączyć, wartość ich drużyny spada o połowę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)