sobota, 14 listopada 2009

NARESZCIE: HONDA-KONSBUD 1:13(0:8)

Pierwsze, wysokie zwycięstwo, pozwoliło choć na chwilę awansować na drugie miejsce w tabeli.

4 komentarze:

  1. Może przeciwnik nie był wymagający, ale nie wszyscy zawodnicy byli zadowoleni ze swojej postawy na boisku. O to właśnie chodzi, żeby się uczyć, wyciągać wnioski... i nie popełniać tych samych błędów z trudniejszym przeciwnikiem.
    Wygrywać z przeciwnikami, którzy są w naszym zasięgu jest sztuką, bo tu trzeba szukać punktów... a nie sprężać się na jeden mecz z liderem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto przeczytać:
    http://www.halp.com.pl/halp/news_1199_Halp-2009-2010-informator.html

    OdpowiedzUsuń
  3. No chłopaki gratulacje:) Widze Przemo idzie na króla strzelców;) (czy to oznacza,że się w końcu przełamałeś?:)).
    trenujemy we wtorek?

    OdpowiedzUsuń
  4. no nareszcie przemo sie rozstrzelal... szkoda, ze nie skonczylismy meczu na 0 z tylu. przepraszam za bramke.... mecz byl dobry, ale w 2 polowie i tak opadlismy z sil i juz bylo mniej ruchu. pracujcie nad kondycja!!

    OdpowiedzUsuń