Mega ważny dla nas mecz. To właśnie z takimi drużynami trzeba wygrywać, żeby lliczyć się w końcowej fazie rozgrywek. Liderzy zawsze pogubią gdzieś po drodze punkty, a my musimy skrupulatnie je zbierać właśnie z tego typu przeciwnikami.
Oglądałem ich mecz - zbieranina rzemieślnikow, gra bez finezji, ale za to bardzo długa ławka rezerwowych. Ostry atak od początku i jestem pewien, że chłopaki szybko się pogubią.
Powodzenia na dwa najbliższe mecze. Trzymam kciuki z za oceanu...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
obecny
OdpowiedzUsuńjak mnie choroba nie rozlozy to jestem :)
OdpowiedzUsuńjesli Osin nie wyleczy kostki do jutra moja propozycja ustawienia jest nastepujaca: Hubert zagra ostatniego, Damian napastnika ( oczywiście jak są na placu ), Tomek Darek i Piotrek na skrzydłach. Dawajcie swoje przemyślenia żebyśmy jutro nie musieli dumać przed meczem.
OdpowiedzUsuńno ja kostki nie wylecze... w szynie nie mam, ale noga wygląda jak... w sumie to ona nie wygląda;) powodzenia jutro. moze Tomek tez by zagrał ostatniego?
OdpowiedzUsuńjestem chory ale przyjdę, jedynie moje brzdące mogą jakiś "numer odwalić" ale na razie na szczęście na nic się nie zanosi
OdpowiedzUsuńpierwsza polowa znow dobra... w 2 jak zwykle wyszly braki kadrowe. caly mecz bez zmien to jest porazka.. dobrze ze przeciwnik nie byl pokroju Dominatury bo bysmy oblapali dwycyfrowke.
OdpowiedzUsuńObecny we wtorek
OdpowiedzUsuńdzisiaj mnie nie ma - jestem cały pobijany (palec, nadgarstek i kostki jak banie)
OdpowiedzUsuńco do meczu - sądzę, że powinniśmy na treningu poćwiczyć granie piłką gdyż kompletnie nie panujemy nad piłką na naszej połowie a nie mając sił musimy umieć przytrzymać piłke na własnej połowie tym bardziej przy korzystnym wyniku (który zazwyczaj mamy) My tracimy piłkę najczęściej po drugim podaniu???
Następny mecz też nie będzie łatwy mijmy tylko nadziej, że w końcy będziemy mieć przynajmniej 2-3 zmienników
a reszta? nie ma dostępu do neta? odpuszczam też skoro jedyny jestem chętny do gry.
OdpowiedzUsuńmnie tez nie ma. boli mnie kostka troche i odpuszczam zeby nie nabawic sie wiekszej kontuzji.
OdpowiedzUsuń