...dwie porażki swojej drużyny...to dosyć chłodne powitanie.
Nowa drużyna w naszej lidze, więc wielka niewiadoma.
Po dwóch porażkach trzeba wziąć się w garść i zdobyć w końcu te 3 pkt.
Naszym największym problemem jest frekwencja i krótka ławka więc kto może niech przychodzi, nawet Ci poobijani i z lekkimi kontuzjami mogą się przydać.
piątek, 18 grudnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dawać chłopaki, ja się nawet zrywam z wyjazdowej dwudniowej imprezy żeby być na meczu.
OdpowiedzUsuńbędę na meczu
OdpowiedzUsuńchłodne powitanie to miałeś już jak wyszedłeś z samolotu (-10 stopni C)
OdpowiedzUsuńna meczu będę chociaż jestem poobijany
mam nadzieje że na wakacjach ćwiczyłeś kondycję bo to nasz nasłabszy punkt
A jeszcze jednio
OdpowiedzUsuńJak macie telefony do pozostałaych zawodników z naszej drużyny to proszę przekażcie im że mamy mecz jutro gdyż tabela jest tak porąbana (nie jest ułożona hronologicznie)że ja byłem pewien że następny mecz mamy dopiero 03.01.2010
bede na meczu.
OdpowiedzUsuńobecny
OdpowiedzUsuń