...nie pomogli II-go ligowcy...
Graliśmy z teoretycznie najsłabszym zespołem w naszej lidze. Teoretycznie, bo grali tam zawodnicy z drugiej ligi - pierwszego zespołu Hondy.
Mecz przebiegał pod nasze dyktando. Siedliśmy na przeciwniku od pierwszych sekund, to przynosiło efekty, powoli systematycznie powiększaliśmy swoją przewagę i pierwsza połowa zakończyła się pewnym prowadzeniem 8:0. W drugiej połowie rozluźnienie, straciliśmy 6 bramek, z czego 3, może 4 to prezenty(nie mogło być k...wa inaczej przecież). Strzelając także 6 bramek w drugiej połowie urzymaliśmy ośmio bramkowe prowadzenie. Trzy ważne punkty zdobyte.
Bramki strzelali:
Jacek - 1, Hubert - 1, Sylwek - 2, Damian - 3, Przemo - 7
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
gratulacje chłopaki, teraz trzeba wszystie mecze wygrywac!
OdpowiedzUsuńdzis mnie ni ma
OdpowiedzUsuń