Prognoza pogody na sobotę: słonecznie, 31 stopni i wiatr 1 m/s. Dziś mieliśmy ledwie namiastkę takiego upału grając o 17 z WKT więc...
Musi być nas 11 osób dlatego zapisujemy się do piątku do godz. 18, potem sięgamy po rezerwowych by ewentualnie uzupełnić skład. Walka na maksa, ścisłe krycie, nie dopuszczamy do strzałów, sami naparzamy :)
Po sezonie zimowym na halpie można powiedzieć że mamy patent na tieto, przeciwnicy zapewne piszą że do trzech razy sztuka...
Nie upijać się w piątek, nie bzykać, w sobotę śniadanie bogate w węglowodany max do godz. 9, red bull czy inny tiger godzinę przed meczem i JEDZIEMY!!!
Potwierdzamy obecność.
wtorek, 29 czerwca 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
OBECNY
OdpowiedzUsuńobecny, a na marginesie, to bzykanie już jest dozwolone. Udowodniono, że nie ma wpływu na wydolność :)
OdpowiedzUsuńobecny.
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńJestem, ale będę niestety po poważnej imprezie, Filip zresztą też.
OdpowiedzUsuń...ale damy radę, nie Piter.
Na meczu z Tieto (zresztą powinniśmy tak grać zawsze) musimy bezwzględnie uskuteczniać krycie indywidualne. Biegamy za zawodnikiem po całym boisku bez przekazywania bo to robi zamieszanie.
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuń... i tu Hubert słuszną uwagę wrzucił. Kilka graczy u nas nie wpoiło sobie jeszcze tego do głowy więc warto powtórzyć. NIE MA STREFY!! Jak kryjesz gościa podczas akcji przeciwnika to gonisz za nim gdziekolwiek się przemieszcza...
OdpowiedzUsuńPrzemo - to rozumiem że bogate śniadanie także u Was odpada :D
obecny na meczu
OdpowiedzUsuńobecny
OdpowiedzUsuńaha i jeszcze jedno. Jeżeli chcemy wygrać ten mecz to zważywszy na wysoką temperaturę róbmy zmiany nawet po minucie, jeżeli czujemy, że nie damy rady w następnej akcji zagrać na 100%. Dobija mnie przebywanie z uporem maniaka 5 min na boisku i dreptanie w miejscu lub co gorsza odpuszczanie gry w imię zasady zapłaciłem to mi się należy.
OdpowiedzUsuńmnie nie ma powodzenia.
OdpowiedzUsuń