Długo nam przyszło czekać na kolejny ligowy mecz. W dodatku większość ( wszyscy ) bez wtorkowego treningu więc głód piłki jest wielki. Gramy wg mnie jeden z dwóch ciężkich meczów które zostały nam do końca rozgrywek. Wygrana mocno zbliży nas do awansu więc...
WSZYSCY NA MECZ!! :)
czwartek, 23 września 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Czuję niezłą awanturę w domu bo przeziębiony jestem od tygodnia i pewnie żona zabarykaduje drzwi... Jak coś są jeszcze okna więc dotrę :)
OdpowiedzUsuńNo ten mecz musimy wygrać. Jak i każdy następny.
OdpowiedzUsuńObecny.
Radek będzie
OdpowiedzUsuńChłopaki mnie nie będzie. Trzeba zapłacić w barze za ostatnią gierę wtorkową(90 zł), zróbcie zciepę po 10zł. Trzymam kciuki, trzeba to wygrać - trudny przeciwnik.
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńObecny
OdpowiedzUsuńobecny.
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńjestem również przeziębiony ale widzę że frekwencja kiepska więc przyjdę może coś pomogę
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuń