niedziela, 17 kwietnia 2011

Zabrakło kilku minut... KONSBUD-devils 6-7

Po kiepskiej w naszym wykonaniu 1 połowie i dwóch czy trzech minutach połowy II zaczęliśmy grać swoje. Ze stanu 2-6 zbliżaliśmy się do rywala mając po drodze jeszcze słupek Darka, zbyt anemiczny strzał młodego kilka metrów od bramki, strzał Bobka Panu Bogu w okno chyba na pustą bramkę no i główkę Pitera w ostatniej akcji która mogła być meczową...

Dwa słowa o nowych zawodnikach. U obu widać brak zgrania i chaos w poczynaniach defensywnych.
Młody nie pojmował że swojego zawodnika trzyma się do końca i nie goni za piłką. W ofensywie za to młodzieniec pokazał kilka fajnych akcji szczególnie klepiąc z Jackiem. Głupia żółta kartka za którą powinien dostać pasem w poślady.
Bobek - kłopoty w kryciu z przodu walecznie wspólne treningi konieczne!

W środę sparing z Elektro-Budem. Przyda się.. Kto będzie?

16 komentarzy:

  1. Jak zdrówko dopisze będę w środę. Na 100% odpowiem we wtorek.
    Jestem za pobieraniem składek z góry jak sugerował Piter w ostatnim poście. 11 ludzi do gry po 35 zł daje 385 zł, wystarczy z nawiązką na 4 tygodnie kopania. Niech zdecyduje Prezes.
    Co do meczu jeszcze wielkie dzięki dla Damiana za aktywność na ławce!!

    OdpowiedzUsuń
  2. moim zdaniem zabraklo naszego zaangazowania. no i oczywiscie krycia... 4 bramki stracone po ewidentnych, ale to naprawde ewidentnych bledach w kryciu... no i bezsensowne zalamywanie sie po stracie bramki. pokazaliscie pazur w koncowce i tak trzabylo grac caly czas. oni strzelaja bramke to my 2. nie ma zalamywania sie po stracie bramki.. to jest SLS tu mozna w minute nawet i 3 bramki strzelic i dobrze o tym wiecie.
    co do mlodego i bobka to dozbre jakby obaj pojawili sie na treningu no i tlumaczyc im jaks ie kryje itd.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gadałem z Łukaszem i naświetliłem mu zasadę gry w sls. Musi się chłopak przestawić bo marudził coś o przekazywaniu krycia, ale to naleciałości z dużego boiska. Ja w tym tygodniu trening odpuszczam, gdzieś przewiałem sobie ucho i tak mnie napierdala, że na udach dostałem wysypki ;). Młodego podeślę na trening.

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę w środę - jak będzie skład bo girka 3 na 3 lub 4 na 4 nie ma sensu.

    Łukasz nie ma marudzić tylko pogodzić się z zasadami które wcześniej ustaliliśmy. Faktycznie kompletnie nie wracał się za swoim zawodnikiem chociaż Darek kilkakrotnie do niego krzyczał. Hubert musisz mu dosadnie wyjaśnić iż taka gra nie ma sensu gdyż jak wszyscy wiemy SlS czy Halp to gra błędów więc kto nie popełnia błędów w obronie ten wygrywa. Co do ataku myślę że nie było tak źle gdyż strzeliliśmy 6 bramek.
    Tak jak Damian napisał zabrakło naszego zaangażowania i gry piłką gdyż pierwsza połowa to dalekie podania które wszystkie przechwytywał przeciwnik bez biegania a my aby odzyskać piłkę traciliśmy siły.
    Dodać trzeba, że oprócz złej obrony przegrana to również niestety zasługa głupich błędów przy pierwszym podaniu (ja , Sylwek ).

    OdpowiedzUsuń
  5. jutro o 21 mecz!!!!!!! z ROLMAR.

    OdpowiedzUsuń
  6. to co najpierw trening, później krótka rozbieżka i gramy meczyk ?

    OdpowiedzUsuń
  7. myślę, że trening odpuszczamy - ja na 100%
    na meczu obecny

    Dark powiadom Elektro-Bud - może sobie kogoś zamiast nas załatwią

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziś byłem ponownie u lekarza i dojebany mam antybiotyk. Z mojego występu jutro nici :/ Przemek nie odbiera może odczyta bo trzeba bramkarza skręcić. Jak nie Dębik to Jacek niech staje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jacek będzie na meczu. Przemo dzwonił do Dębika też powinien dać radę. Powodzenia Pany i dajcie smsa z wynikiem

    OdpowiedzUsuń
  10. Nas jutro będzie na trening ok.8-9ciu, więc Piter o graniu 3 na 3, czy 4 na 4 można by gadać tylko po waszej stronie ;) Na wasze miejsce udało mi się załatwić Devilsów, a wy kumulujcie energię. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja jestem ale coś nas mało

    OdpowiedzUsuń