Mecz z Devilsami wygrany pewnie i bez problemow. dobra gra w pierwszych minutach. aczkolwiek rywal nie bardzo stawial nam opor. jak juz stracili 4 bramki to zeszlo z nich powietrze i latwiej sie gralo. Piekna bramke strzelil nam bramkarz Devilsow..... a Pzremek byl jak Kuszczak- wpuszczak :)))
kto obecny?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Z Devilsami pojechaliście grubo. Mają stary skład, co oni zapomnieli jak gra się w piłkę?
OdpowiedzUsuńNa treningu obecny.
Jestem
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńnic o taktyce?? c'mon... pewnie bede
OdpowiedzUsuńmiales pierwszy poruszyc temat o taktyce... przeciez masz teraz duzo czasu na wypociny. no c'mon.
OdpowiedzUsuńJestem
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńmnie nie ma
OdpowiedzUsuń65 lat szkoly zaliczone, odciski mam na nogach takie, ze ledwo chodze. Graty chlopaki za ostatni mecz.
OdpowiedzUsuńGrubo było Hubert co? Przyjedź na piłkę pośmiejemy się trochę.
OdpowiedzUsuńGrubo, grubo :D Musimy pogadać bo mam kilka luk w pamięci i może mnie oświecisz :). Pojechałeś na te ryby?, bo ja w chawirze byłem po 4:00.
OdpowiedzUsuńO.. widzę, że kroi się andrzejkowy mecz. Jak tam chłopy z frekwencją? Jak coś to okleję szkity i mogę wpaść.
OdpowiedzUsuń