To jest właśnie II liga. Każdy mecz prawdopodobnie tak będzie wyglądał. Walka na 100%, a i tak do końca wynik ni jest pewny....i o to chodzi, po to właśnie gramy w piłkę w tej lidze.
Szczególnie muszę wyróżnić Wilka, który był wielką niewiadomą przed meczem, grając po długiej przerwie. Stanął jednak na wysokości zadania i wybronił nam wynik w kilku sytuacjach. Poza tym cały zespół stanął na wysokości zadania co zaowocowało zdobyciem 3 pkt w debiucie w II lidze, grając w dodatku z głównym kandydatem do wygrania naszej grupy. Jeszcze raz gratki dla wszystkich.
dobry mecz w rzeczy samej... Wilku po długiej przerwie stanął na wysokości zadania, jak inni zawodnicy. dobry mecz całego zespołu przełożył się na 3 pkt i obyśmy tak dalej trzymali.
Bądź spokojny Wilk nie wychodzi z formy :P Ponieważ przedmówcy słodzili ode mnie kilka krytycznych uwag. W końcówce brakło sił co niektórym a na ławce gęsto od zmienników powinniśmy zmieniać choćby co dwa sprinty bo mogli wyrównać. W drugiej też połówce słaba skuteczność z naszej strony. Pewnie się czułem mając Damiana przed sobą, z mojej perspektywy super zawody Piotrka z którym nie miałem przyjemności wcześniej, duża ambicja nie odpuszczał choć czasami nie tylko on szukał rywala do przykrycia - tu mamy do poprawienia. Ogólnie jednak dobre zawody i fajnie znów poczuć smak zwycięstwa :)
Szczególnie muszę wyróżnić Wilka, który był wielką niewiadomą przed meczem, grając po długiej przerwie. Stanął jednak na wysokości zadania i wybronił nam wynik w kilku sytuacjach.
OdpowiedzUsuńPoza tym cały zespół stanął na wysokości zadania co zaowocowało zdobyciem 3 pkt w debiucie w II lidze, grając w dodatku z głównym kandydatem do wygrania naszej grupy. Jeszcze raz gratki dla wszystkich.
dobry mecz w rzeczy samej... Wilku po długiej przerwie stanął na wysokości zadania, jak inni zawodnicy. dobry mecz całego zespołu przełożył się na 3 pkt i obyśmy tak dalej trzymali.
OdpowiedzUsuńBądź spokojny Wilk nie wychodzi z formy :P Ponieważ przedmówcy słodzili ode mnie kilka krytycznych uwag. W końcówce brakło sił co niektórym a na ławce gęsto od zmienników powinniśmy zmieniać choćby co dwa sprinty bo mogli wyrównać. W drugiej też połówce słaba skuteczność z naszej strony. Pewnie się czułem mając Damiana przed sobą, z mojej perspektywy super zawody Piotrka z którym nie miałem przyjemności wcześniej, duża ambicja nie odpuszczał choć czasami nie tylko on szukał rywala do przykrycia - tu mamy do poprawienia. Ogólnie jednak dobre zawody i fajnie znów poczuć smak zwycięstwa :)
OdpowiedzUsuń