Najpierw kilka słów o ostatnim meczu. Przegraliśmy, ale przegraliśmy po dobrym meczu z liderem. Do przerwy prowadziliśmy 3:2, a powinno być 4, albo 5:1. Gra była cały czas wyrównana, a bramki straciliśmy w końcówce.
Czegoś zabrakło, może jednej zmiany więcej, bo ubytek sił pod koniec też już był widoczny, a może właśnie bramek, które mieliśmy szansę strzelić w pierwszej połowie.
Tak czy inaczej w środę trenujemy. Przypominam, że najbliższy mecz dopiero za 2 tygodnie, więc obecność na treningach obowiązkowa.
Piszcie jak z frekwencją.
sobota, 7 czerwca 2014
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Obecny
OdpowiedzUsuńsorry panowie za nieobecność na meczu ale bylem w pracy do 24...czasem trzeba;) na treningu oczywiście mnie nie ma...
OdpowiedzUsuń...a ostatnio narzekałeś, że nie ma tempa na budowie :)
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuńJestem
OdpowiedzUsuńjestem
OdpowiedzUsuń