Jeszcze po żadnym meczu nie czułem takiego niedosytu.
Powinniśmy ten mecz wygrać, ilością stworzonych sytuacji można byłoby obdzielić kilka meczów.
...ale czy można mówić tylko o pechu?
Może zmienić coś na treningach, poćwiczyć jakoś sytuacje strzeleckie.
Przypominam o wtorku, g.21.30
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
We wtorek nieobecny - targi BUDMA'2010
OdpowiedzUsuńna treningu niestety znow mnie nie bedzie. teraz mam 2 kostki napuchniete.
OdpowiedzUsuńja będę czy ktoś jeszcze ?
OdpowiedzUsuńja też mogę przyjść
OdpowiedzUsuńja jestem najprawdopodobniej z Jackiem. Będzie Artur i Buszmen. Hubert potwierdzi po 16. Tak więc giera jest!!
OdpowiedzUsuńkolega Pablo też będzie ( samego Pawła niestety nie)
OdpowiedzUsuńJacek będzie z kolegą. reasumując będzie pewnych 8 osób
OdpowiedzUsuńno i było nas 7 bo Tomek pomimo zapowiedzi się nie stawił :/ a w 7 to kiepska gra. Tomek tak się nie robi!!
OdpowiedzUsuńPrzepraszam Panowie, ale w ostatniej chwili wyszło, że nie mogę przyjść. Mam teraz taką sytuację w domu, że właściwie nic nie mogę zaplanować na 100%.Jeszcze raz bardzo Was przepraszam.
OdpowiedzUsuń