Nasza gra jest daleka od ideału. Ostatni mecz z NCDC(zdecydowanie najsłabsza drużyna w lidze) to pokazał. Były dobre momenty, ale za dużo było chaosu. Moim zdaniem wynikał on z braku konsekwencji w grze: brak konsekwencji w grze na swoich pozycjach, w rozgrywaniu piłki, w kryciu. Treningi polegają na tym, żeby ćwiczyć te wszystkie elementy, które nam nie wychodzą, a nie na przyjściu i pobieganiu sobie po boisku. Sukces w SLS'e zawdzięczamy konsekwentnemu treningowi i nauce gry na swoich pozycjach - przypomnijcie sobie. Tak samo musi być i teraz! Jak nie, to zaczniemy od wszystkich zbierać baty i w pizdu czar pryśnie, nie będzie atmosfery, nie będzie ochoty itd. Albo się bierzemy w garść albo, jak ktoś nie ma ochoty niech sobie już teraz odpuści. Ja przegrywać nie lubię... i nie będę. A jak przegram, to ze świadomością, że zrobiłem wszystko co się dało(łącznie z treningami), żeby wygrać.
Piszcie jak z frekwencją we wtorek.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Jest nowy miesiąc, więc zrzuta na hale po 40zł. Łukasz dawaj Tieto na trening.
OdpowiedzUsuńHe, dobrze napisany post.Po ostatnim wtorku stwierdziłem że będę przychodził tylko na sparingi bo na takie gierki mieszane jak ostatnio szkoda mi snu. Z całego składu swoją pozycję i ustaloną taktykę trzymał tylko Piter cała reszta wolała gierę podwórkową. Uważam że tylko sparingi i tylko w ligowym składzie mogą dać nam progres więc jak będzie giera z Tieto to jestem
OdpowiedzUsuńzgadza sie, ze potrzebne sa nam sparingi, ale uwazam iz powinnismy rozgrywac treningi miedzy soba po to aby sie zgrac zespolowo. mamy ustawiano 4 grajace ze soba i na treningach one moga grac przeciwko sobie. w miesiacu sa 4 trenigi. 3 treningi sparingowe i 1 miedzy soba.
OdpowiedzUsuńFajnie Damian piszesz tylko dlaczego jak jest giera między sobą to każdy gra co chce. Dwóch stoperów w napadzie Ty na ostatnim, nie ma krycia bo wtorek i późno, bramkarz drużyny przeciwnej biega po naszym polu karnym to nie ma odzwierciedlenia w Halpie tylko to gra podwórkowa. Jak próbuję coś wyegzekwować najbadziej oponujesz. Nie chce mi się kłócić więc odpuściłem ale szkoda że nie ciągniesz gry według własnej wizji żeby ta gra sens miała. Ciężko będzie nam się zebrać w komplecie więc nie widzę szans na grę między sobą dwiema czwórkami meczowymi. Zostają sparingi.
OdpowiedzUsuńDarek chyba byłeś na innym treningu. Na połowę przeciwnika zapędziłem się raptem klka razy, Damian mi nawet krzyczał, że nie wychodze do przodu, a po polu karnym przeciwnika to Ty biegałeś :). Fakt, że gramy ostatnio jak kto chce i to trzeba wyplenić. Jestem całkowicie za grą z jakąś drużyną z zewnątrz. Jak będziemy grali między sobą to nic dobrego z tego nie wyjdzie.
OdpowiedzUsuńwinny jestem ja najwięcej jest krytyki do mojej osoby ale chciałbym zauważyć , że w meczu ostatnim na mojej zmianie nie padła ani jedna bramka ,jeżeli trzymałem gościa to jechałem z nim do końca. To że się podłączam do gry ofensywnej to nie jest jakiś powód do krytyki, jeżeli ja wchodzę powinien ktoś mnie zaasekurować, według mnie tak robi się czasem przewagę. Jeżeli źle gram na stoperze, nie trzymam pozycji to może za mnie ktoś zagrać na tej pozycji. Gram tam tylko ze względu na drużynę nigdy wcześniej nie grałem z tyłu.
OdpowiedzUsuńNa treningu jestem .
Darek, zdazylo sie tak na treningu, ze nie przyszedl 2 bramkarz i mieli gracza z pola na bramce... wiec sie wlaczal ofensywnie. nie mozemy oczekiwac od ludzi, ktorzy przychodza i placa za gre zeby grali tak jak my chcemy. kazdy z nich przyszedl i chcial pograc. i nie rozumiem co to przeszkadzalo, ze robili przewage... przeciez tez musimy sie uczyc grac w takim systemie, bo beda takie sytuacje.
OdpowiedzUsuńgra miedzy soba jest tez potrzebna... kazda druzyna prowadzi treningi miedzy soba bo tak sie wiecej ogrywaja zawonicy miedzy soba niz w meczach sparingowych... wie sie jak dany zawodnik sie zachowuje i jak tzreba mu pilke zagrac, i robi sie trudniej. znamy sie wiec wiemy, jakie mamy zwody, podania itp. to wtedy wymaga od nas zeby nauczyc sie czegos nowego i zrobic to inaczej.
i tak bedzie jak wiekszosc chce, albo kapitan zadecyduje.
Sylwek... ale twoje zapedzania sa nieraz niepotrzebne i za czeste.. kiedy 3 zawodnikow jest z przodu, ty grasz ostatniego, dostajesz pilke i wlaczasz sie ofensywnie- kto ma cie zaasekurowac? musisz brac to pod uwage. stoper wlacza sie najczesciej w kontrach, bo wtedy jest zawsze ktos kto zostanie, w skrajnych przypadkach w atakach pozycyjnych (jak sie przegrywa). i nie wal tych pilek z polowy boiska... to nic nie daje. nie szczelilismy z tego zadnej bramki, czesto nadziewamy sie tak na kontry.
Fajnie że się forum ruszyło :)
OdpowiedzUsuńHubert - jak pewnie pamiętasz w pewnym momencie krzyknąłem że zaczynam grać jak każdy grę podwórkową więc biegałem po całym boisku. Swoją drogą gratki za skuteczność - nie strzelając żadnej bramki masz już 3 w halpie :D
Sylwek - Tak rewelacyjnie grającego jak przeciwko Eppe chcielibyśmy Ciebie widzieć. Wtedy miałeś w nosie ofensywę i efekt był zajebisty. Faktem jest że jak jest okazja żebyś pociągnął z piłą do przodu to oprócz Damiana i Matka skrzydłowi nie asekurują i brakuje stopera.
Damian to co napisałeś w zasadzie potwierdza moje słowa - ludzie przychodzą płacą więc grają jak chcą a ja oczekuję TRENINGU przychodząc we wtorek a nie gry która nic nie daje naszemu rozwojowi.
w niedziele 12.12.2010 o godz. 8.00 gramy z Majewskim.
OdpowiedzUsuńWięc wtorkowy trening + dyskusja i pewne ustalenia są niezbędne.
na treningu obecny.
Trening:
OdpowiedzUsuń1. Przemo
2. Wilk
3. Wrona
4. Huger
5. Sylwek
6. Osin
Piter, Dario, Jacek, Mati?
mam Bobka brac?
Tieto będzie, Bobka nie bierz.
OdpowiedzUsuńjak mamy sparing z Tieto to jestem
OdpowiedzUsuńTrening:
OdpowiedzUsuń1. Przemo
2. Wilk
3. Wrona
4. Huger
5. Sylwek
6. Osin
7. Piter
8. Jacek
Matiego nie bedzie. Hubert nie wiadomo czy bedzie no i daria chyba tez nie bedzie.
Radek będzie
OdpowiedzUsuńJa odpuszczam
OdpowiedzUsuń